Szachowa półka: „Od Słonia Hanibala do Napoleona w Żółtym Kabriolecie”

KRÓLESTWO SZACHÓW

Zamknij oczy i wyobraź sobie, że jesteś w restauracji i chcesz zamówić coś do jedzenia. Wybór pada na rybkę. Ale nie możesz się zdecydować którą. Podchodzi kelner. Słyszysz ciekawą historię o rybaku, który wstaje jeszcze przed pierwszymi promieniami słońca i wypływa w morze na połów. Następnie rano odpowiednio przygotowuje łososia i wysyła specjalnym transportem do restauracji. Teraz jedna z tych ryb jest na Twoim talerzu i możesz się nią delektować – niby zwykła rybka, ale smakuje inaczej 🙂

Życie to jedna wielka opowieść. Dobra opowieść to jedno z najlepszych narzędzi jakie znamy. Jesteśmy tak skonstruowani, by reagować na baśnie i legendy, które poruszają nasze emocje. Taka powinna też być dobra książka – wciągająca, intrygująca. Odnosząca się do emocji. Ostatnio w ręce wpadła mi ciekawa pozycja przeznaczona dla dzieci, autorstwa szachowego małżeństwa Krzysztofa i Moniki Krupów: „Królestwo Szachów” – Od słonia Hanibala do Napoleona w Żółtym Kabriolecie (tak przedstawiana była w Macie). Zainteresować szachami można na wiele sposobów, ale wydaję się, iż ten wybrany przez autorów, świetnie sprawdza się w przypadku najmłodszych.

Opowieść jest wpisana w nasze życie, pociąga nas, intryguje, ciekawi. Szczególnie wrażliwe są na nią dzieci i dlatego pozycja Krupów jest wyjątkowa. Razem z autorami najmłodsi przenoszą się w zamierzchłe czasy Napoleona, Hanibala czy Karola Wielkiego. Pomysł na książkę, szachy wplecione w opowieści, barwne postacie i ciekawa grafika sprawiają, iż połączenie tych elementów tworzy coś tak specyficznego i interesującego, że nie sposób obok książki przejść obojętnie. Co ciekawe, główną ilustratorką opowiadań jest licealistka z wrocławskiego Młodzieżowego Domu Kultury – Weronika Demalczyna. Dlatego szczerze polecam tę książkę, która zabierze Cię drogi Czytelniku/Czytelniczko w świat porywających opowieści, legend i baśni

Zastanawiasz się zapewne czy ta książka jest dla Ciebie? Tak. Tak. Jeszcze raz tak!

„Nauczcie dzieci grać w szachy a o ich przyszłość możecie być spokojni” – słowa Amerykanina Paula Morphego. Zapamiętajmy je! Są one także głównym mottem działalności Polonii Wrocław oraz naszych instruktorów.

Ciekawostki z Królestwa Szachów:
Najdłuższy szachowy mecz korespondencyjny trwał 53 lata. Reinhart Straszacker i Hendrik Roelof van Huyssteen z RPA zaczęli grać w 1946 roku. Do 1999 roku rozegrali 112 partii. Graliby pewnie dalej, gdyby nie… śmierć Straszacker’a.
Najmłodszym zawodnikiem, który uzyskał tytuł arcymistrza jest Sergiej Karjakin z Ukrainy. Otrzymał go w 2002 roku mając 12 lat i 7 miesięcy.

Firma Boodles wyprodukowała w 2009 r. najdroższy zestaw do gry w szachy. Zarówno pionki jak i sza¬chownica wykonane były ze złota i platyny, diamentów, szafirów, rubinów i pereł. Całość kosztowała około 10 milionów dolarów.

Najwyższy wynik w rankingu określającym siłę gry ELO – 2872 uzyskał Norweg Magnus Carlsen 1 lutego 2013 roku. Pokonał samego wielkiego mistrza Garrego Kasparowa, który w 1999 roku zdobył 2852 punktów.

Największą liczbę partii symultanicznych, czyli granych jednocześnie rozegrano w Indiach w grudniu 2010 roku. 1024 mistrzów szachowych stanęło do walki z 20480 szachistami. Wśród nich były osoby medialne, tzw. celebryci, politycy, ministrowie. Najwięcej było uczniów, ponad 11 tysięcy. Trzeba pamiętać, że w Indiach w szachy gra 80 milionów ludzi. To kolebka królewskiej gry. Stąd pochodzi super-arcymistrz Vishy Anand, niezwykle popularny i ciągle odnoszący sukcesy.

Janos Flesch, szachista węgierski w 1960 r. ustanowił w Budapeszcie rekord świata. Rozegrał symultanę z 52 przeciwnikami. Wszystkie w pamięci, z zawiązanymi oczami.

Pierwszy klub szachowy powstał w 1550 roku we Włoszech.

słonie

Add Comment

Zapisz się na nasz darmowy Newsletter!

Wyślij mi swój newsletter (możesz anulować subskrybcję w każdej chwili).

FreshMail.pl